45248-RBWR14-2500-MEGA-000101-rbwr14_01_mjd_20140413_114047

Relacja „nowego” z wyścigu BM Miękinia

W sobotę przed wyścigiem zdecydowałem z rodzinką, że jadą ze mną na wyścig, żona Aneta wahała się czy wyjechać, ponieważ miało być zimno i miał padać deszcz. Przekonałem Ją pokazując rożne prognozy pogody na niedzielę, a moje dwie córki Dominika i Amelka również były bardzo zadowolone, bo uwielbiają uczestniczyć w dziecięcym BM. Wyruszamy zawsze tak, aby dojechać najpóźniej na 10:00 na miejsce wyścigu, czyli tym razem o 8:30 miałem już wszystko spakowane i wyjechaliśmy. Po drodze, jeszcze na A4 padał lekko deszczyk, ale tak prognozy przewidywały i byłem gotowy na lekkie opady deszczu.

rbwr14_01_kgl_20140413_092951_1DSC_1668

Gdy już dotarliśmy na miejsce szybko się przebrałem i wyruszyłem na rozgrzewkę która tym razem trwała około 40min. W tym czasie Aneta zaczęła rejestrować dziewczynki na DzBM i stała w bardzo długiej kolejce. Ja po rozgrzewce pojechałem do mojego 2 sektora startowego, było to około 10:45 gdy usłyszałem od organizatora informację o przesunięciu startu o 15min, pojechałem jeszcze na krótki objazd i wróciłem do sektora tak o 11, aby uniknąć stania przed zapełnionym sektorem startowym.

DSC_1637 DSC_1636Na miejscu spotkałem Roberta Wróblewskiego oraz Grzegorza Czmielewskiego, gdy znowu usłyszeliśmy informację o przesunięciu startu o kolejny kwadrans. Robert szybko jeszcze skoczył po banany do bufetu bo już coraz bardziej głodnieliśmy, dzięki :).

Na szczęście na półgodzinnym przesunięciu się skończyło i o 11:30 ruszył pierwszy sektor, a zaraz po nim ruszyliśmy My z drugiego. Spodziewałem się bardzo szybkiej i prostej trasy więc podkręciłem strefę maksymalnego tętna na moim pulsometrze na wartość 175 u/min. Przez odcinek dystansu MINI jechało się bardzo szybko i łatwo. Zapamiętane na tym odcinku było miejsce ciasnego, stromego zajazdu na którym zawsze ustawiają się kolejki do zjazdu. Przed zjazdem, jeszcze na podjeździe wyprzedziłem dwóch kolarzy, którzy znacznie zwolnili i mieli do mnie straszne pretensje i odpowiedziałem że nie lubię stać na wyścigu, a jeden z nich odpowiedział że jak nie lubię stać to się mam położyć :) i z uśmiechem na twarzy zjechałem z dużą prędkością w dół. Na forum BM czytałem o tym miejscu, że były tam straszne korki już w grupie 3 sektora. Po dotarciu na rozjazd MINI/MEGA zrobiło się już luźniej i troszkę bezpie czniej.

 

45248-RBWR14-2500-MEGA-000101-rbwr14_02_mpa_20140413_12504945248-RBWR14-2500-MEGA-000101-rbwr14_01_mjd_20140413_114047

Na 30km trasy, co mnie bardzo zaskoczyło, organizator przygotował piękny odcinek singlowy wokół Starej Cegielni. Banan zrobił mi się na ustach jak po nim jechałem, ale było to również bardzo wymagające siłowo. Na niewielkim podjeździe, gdy na stojąco chciałem dokręcić, poczułem jak mocno mam zmęczone mięśnie i złapały mnie skurcze. Miałem wtedy jeszcze około 15km do mety i wydaje mi się, że nie umiałem dać już wszystkiego z siebie. Powodem tego było przestawienie pulsometru na wyższy poziom oraz przedłużający się start. Na metę dotarłem z czasem 2h16min i padłem ze zmęczenia. Szybko się jednak podniosłem i pojechałem rozjechać jeszcze mięśnie.   Trasa bardzo mi się podobała i cieszę się że nie było startu z Wrocławia.

Jak wróciłem to właśnie starsza córka Dominika odbierała dyplom za zajęcie 1 miejsca w swoich zawodach, a Amelka uzyskała 7 miejsce bo jakaś mała kraksa była na trasie. Nawet nie stałem w kolejce do makaronu ani do myjek ponieważ szybko musieliśmy wracać do domu.

DSC_1640DSC_1671DSC_1642

Chciałbym pogratulować najlepszemu zawodnikowi z drużyny MTB Krapkowice Pani Barbarze Michalik za zdobycie największej ilości punktów dla drużyny 488pkt :) oraz wszystkim innym zawodnikom za zabranie udziału w tych zawodach.

Wszystkie wyniki już są na naszej stronie www, ale chciałbym wspomnieć pozycje drużyny w kwalifikacji drużynowej:
KLASYFIKACJA DRUŻYNOWA SPORTOWA – pozycja 39 z 1693 punktami KLASYFIKACJA DRUŻYNOWA MUSZKIETERÓW – pozycja 14 z 354.82 punktami

Ja niestety muszę się jeszcze poprawić bo wyprzedził minie Pan z kategorii M6 i kilku z M5 :)
Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w zawodach BM Zdzieszowice.

 

1 comment for “Relacja „nowego” z wyścigu BM Miękinia

  1. Arczi
    22 kwietnia 2014 at 11:32

    Słowa uznania za determinację w startach i wynikach Michale. No to jedziemy dalej !
    :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close