Pisać każdy może…METAMORFOZY

Na ostatnim, krakowskim, maratonie błota było dostatek. Oczywiście ci ostrożniejsi omijali kałuże i na metę wrócili w dość dobrym stanie. Ale nie brakowało też takich, którym błotna kąpiel nie jest straszna Laughing Zobaczcie sami Laughing

 

PRZED
PO

 

Pozdrawiam, Piwko

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close