Pisać każdy może… – KIJE POSZŁY W RUCH ;)

Pewnego dnia moja teściówka Laughing rzuciła hasło: mam kijki i będę z nimi chodzić… I to właśnie Zosia zachęciła mnie i Anetkę do wspólnego maszerowania. Kolejnej osoby nie namawialiśmy długo – Beata była od razu chętna (zresztą jak zawsze) a co najważniejsze już miała kijki. I na tym nie był koniec… grupa powiększyła się o Stefanka, Dorotę, Anię, Krysię, a nawet Darek skusił się na wyjście ze mną  (z przystankiem w Bazylii Wink).

 

                                                                     od lewej: BEATA, ANIA, KRYSIA, STEFANEK, ZOSIA, ANETKA

 

 

Prócz miłego spędzania czasu dla mnie to bardzo dobry sposób na rehabilitację. Staramy się, by chodzenie było jak najbardziej zbliżone do prawidłowego Nordic Walking, jednak nie dążymy do profesjonalizmu, bo nie jest to celem naszego wspólnego maszerowania. Póki co mamy stałą trasę – około 6 km – którą przy przemierzamy w ok. godzinkę.

 

 

 

                                                                                                                     NA TRASIE Wink

 

Kiedy tylko pogoda będzie sprzyjać z pewnością będzie można nas spotkać na zdzieszowickich ulicach. Może jeszcze ktoś dołączy Laughing?

 

 

ANETA & BEATA
KRZYCHU..BAŁWAN..ANETA

 

Mam też nadzieję, że zima nie będzie w tym roku trwała długo i wkrótce Wink będzie można popedałować… Czego wszystkim roweromaniakom życzę Smile

 

Pozdrower, Krzychu

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close